panele dyskusyjne

dyskusje o fotografii, vol. 10: mitologizacje zofii rydet

Skomentuj
Zofia Rydet z cyklu Zapis socjologiczny - ilustracja wpisu dot. Dyskusji o Fotografii - warsztaty fotograficzne Katowice

Aktualizacja – poniżej widzisz zapis transmisji z naszej Dyskusji o Fotografii poświęconej mitologizacjom Zofii Rydet: 

Miło nam zaprosić na dziesiąte spotkanie z cyklu „Dyskusje o Fotografii”. Tym razem rozmawiać będziemy o Zofii Rydet.

► 7 lipca 2020 r. | godz. 18.00

► warsztaty-fotograficzne.org | Katowice, ul. Drzymały 9/6

• Czego będzie dotyczyła rozmowa?

Zofia Rydet uznawana jest powszechnie za jedną z najważniejszych polskich artystek XX wieku, a na pewno najważniejszą polską fotograficzkę. Jest autorką szeregu cykli fotograficznych o różnorodnej formie (od klasycznego fotoreportażu, poprzez fotomontaże aż do obiektów fotograficznych), jednak najbardziej znana jest z monumentalnego, realizowanego przez ponad 20 lat cyklu „Zapis socjologiczny” (dostępny na stronie zofiarydet.com), w ramach którego wykonała kilkadziesiąt tysięcy zdjęć przedstawiających głównie człowieka w jego otoczeniu codziennym (przede wszystkim byli to mieszkańcy polskich wsi). W ramach spotkania zapraszamy do rozmowy o mitologizacjach Zofii Rydet – zarówno tych dokonywanych przez nią (kiedy utrwalała obraz wsi w polskiej kulturze), jak i tych dotyczących jej samej.

Pretekstem do spotkania jest ukazanie się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego dwóch nowych książek poświęconych Rydet i jej dziełu:

  1. Jakub Dziewit, Adam Pisarek: Ocalać. Zofia Rydet a fotografia wernakularna.
  2. Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak, Andrzej Różycki: Zapisy pamięci. Historie Zofii Rydet.

• Uczestnicy spotkania

W zbliżającej się Dyskusji udział wezmą autorzy wymienionych wyżej książek:

prof. UŁ dr hab. Tomasz Ferenc (Wydział Ekonomiczno-Socjologiczny Uniwersytet Łódzki) – socjolog specjalizujący się w socjologii wizualnej, jeden z najbardziej znanych polskich krytyków fotografii, autor m.in. książki „Artysta jako obcy”, redaktor wielu tomów, w tym np. „Fotografia a szaleństwo”.

dr Karol Jóźwiak (Kulturoznawstwo – Instytut Kultury Współczesnej UŁ) – kulturoznawca i historyk sztuki, badacz twórczości Zofii Rydet, kurator wielu wystaw i członek Rady Programowej Fundacji im. Zofii Rydet. Autor koncepcji książki „Zofia Rydet. Inwentaryzacja Wizerunków”.

dr Adam Pisarek (Instytut Nauk o Kulturze UŚ) – kulturoznawca, autor m.in. książki „Gościnność polska. O kulturowych konkretyzacjach idei”. W pracy badawczej zajmuje się historią antropologicznych teorii kultury oraz współczesną kulturą polską.

mgr Jakub Dziewit – kulturoznawca o zacięciu antropologicznym, fotograf, animator kultury. Autor m.in. książki „Aparaty i obrazy. W stronę kulturowej historii fotografii” oraz photobooka „This is not another Martin Parr exhibition”. W pracy badawczej zajmuje się kulturową historią fotografii i antropologią wizualną.

Informacje o cyklu

„Dyskusje o Fotografii” to cykl spotkań, w ramach których podejmujemy rozmowy o różnorodnych fotograficznych uwikłaniach i kontekstach, istotnych z perspektywy filozoficznej czy też humanistycznej, ale także artystycznej, jeśli tylko zgodzimy się, że sztuka nie jest oderwana od otaczającej nas rzeczywistości. Na każde ze spotkań zapraszamy dwóch gości, którzy najpierw w krótkich wykładach naświetlają temat ze swojej perspektywy, a następnie biorą udział w moderowanej dyskusji.

Organizatorem cyklu jest stowarzyszenie-fotograficzne.org we współpracy z warsztaty-fotograficzne.org. Patronat: gazeta-fotograficzna.org oraz Polskie Towarzystwo Badań nad Filmem i Mediami.

Zdjęcie ilustrujące niniejszy wpis pochodzi ze zbiorów Fundacji im. Zofii Rydet / Zofia Rydet Foundation: Zofia Rydet, z cyklu „Zapis socjologiczny”, sygnatura: zr_01_002_06, © 2068/12/31 Zofia Augustyńska-Martyniak; zdjęcie dostępne na licencji CC BY-NC-ND 3.0 PL)

wystawy fotograficzne

(un)seen scapes. Wystawa niedozobaczenia.

Skomentuj
Zajawka wystawy fotograficznej - rychlicki - dziewit - unseen - warszawa - poziom

Zapraszamy Was na wystawę niedozobaczenia. Wystawę, która prezentowana będzie do przedednia otwarcia galerii zamkniętej, jak wszystkie inne, z powodu ataku koronawirusa. Być może powiecie, że to bez sensu, i być może będziecie mieli rację. My jednak usilnie zapraszamy Was przynajmniej na wernisaż, którego również nie będzie można odwiedzić, ale za to będzie można oglądać na żywo na facebookowych profilach organizatorów.

Wystawa nosi tytuł „(Un)seen scapes. Wystawa niedozobaczenia”, a niezobaczyć będzie można w jej trakcie fotografie Jakuba DziewitaArtura Rychlickiego.

► Organizatorzy:

► Kurator wystawy: Wojciech Sternak

► Wernisaż / transmisja: 12 maja 2020, godz. 19.00

Opis kuratorski wystawy: 

NIEDOMIAR WIDZIALNEGO
…wokół Wystawy niedozobaczenia w galerii OBOK ZPAF.

W ogłoszonej wszem i wobec erze nadprodukcji obrazów fotograficznych nastał czas pandemii, który odciął nas od muzeów, galerii i wystaw. Uff, krótkie posty bywają zalecane w wielu kulturach (nie tylko w socialmediach). A jednak użycie technologii streamingu, video-chatów, live’ów i wirtualnych wycieczek nie dało nam wybić się z nałogu wizualnego konsumpcjonizmu. Pandemiczny social-distancing będziemy podsumowywać nie tylko w dniach i kilogramach, ale też w terabajtach przesłanych na żywo multimediów.

„Wystawa niedozobaczenia” igra z naszym kompulsywnym głodem wizualnym. Nie wprowadza prac dwóch artystów: Jakuba Dziewita i Artura Rychlickiego pod nasze strzechy. Intencją twórców jest wybrzmienie sytuacji, w której rzeczywiście tracimy swobodny dostęp do kultury. Zamknięcie Galerii OBOK dla zwiedzających powoduje, że na wernisażu pojawią się tylko oni oraz niżej podpisany. W przestrzeni, która często nie mieści przybyłych na otwarcie, teraz słychać będzie pogłos towarzyszący ich słowom. Starannie oprawione i wyeksponowane fotografie kryją się jednak przed wzrokiem transmitującej kamery, która wymyka się niejako swej roli, przestaje zaświadczać.

Ta wystawa istnieje jednak realnie, dokładnie aż do przedednia otwarcia galerii OBOK dla odwiedzających – nie zobaczycie więc jej na własne oczy. A jednak mamy nadzieję, że swą formą otworzy pole do refleksji nad tym, co przeminione, choć obecne w fotografii – co obecne lecz niedozobaczenia.

Nie mniej, a tym bardziej, mimo wszystko, do zobaczenia na wernisażu live.

dr Wojciech Sternak (Warszawa, 11 maja 2020)

Opis autorski wystawy:

Istnieje jeden pewnik związany z pejzażami: pejzaż się widzi – i to niezależnie od tego, czy będziemy przez to określenie rozumieć „krajobraz przedstawiony w sztuce”, czy też „krajobraz naturalny” (vide: Słownik języka polskiego Doroszewskiego). Na wystawie zaprezentowane zostaną fotografie przedstawiające pejzaże, których nikt nie ogląda.

Jakub Dziewit pokaże klasyczny temat fotograficzny. Można by rzec, że będzie to zuchwałe nawiązanie do początków fotografii, czyli widok z okna, chociaż w tym przypadku raczej widok przez okno (na okno?). To okno w czarnobylskiej szkole – zamkniętej ponad trzydzieści lat temu, w której uczniowie nie patrzą już tęsknie na drzewa, a dla odwiedzających to miejsce współcześnie ważniejsza jest atrakcja rozpadu przestrzeni wewnątrz. Samo okno (okno na świat?) przestaje zresztą pełnić swoją funkcję, gdyż – niemyte – powoli zaburza widok. Za jakiś czas nie będzie widać już nic – tylko okno, bez widoku.

Artur Rychlicki nawiąże zaś do innego wielkiego tematu fotograficznego, czyli reportażu – portretu ludzi, którzy nie są nawet trybikami w wielkim systemie, bo jego koła zamachowe są zbyt wielkie, by zauważyć człowieka. Na prezentowanym zdjęciu nie widać jednak ludzi – tak, jak nie widać sfotografowanego pejzażu. Jest to bowiem widok na cmentarz położony pięćdziesiąt metrów od brzegu Jeziora Aralskiego. Jezioro to zaznaczone jest na mapie, ale jego obraz wymaga wyobraźni, gdyż zobaczyć się go już nie da.

Sformułowanie „wystawa niedozobaczenia” pozornie zawiera błąd. To jednak błąd wbudowany w wystawę, na której pokazywane będą właśnie dwa „niedozobaczenia”. Zobaczyć ich jednak nie będzie można, gdyż wystawa będzie prezentowana w galerii w okresie jej zamknięcia z powodu zagrożenia epidemicznego. Pojawia się pytanie: czy to ważne, czy cesarz jest nagi, jeśli go nie widzimy?

O autorach:

Jakub Dziewit – kulturoznawca o zacięciu antropologicznym, metafotograf, animator kultury, niezależny kurator. Autor albumu „This is not another Martin Parr exhibition” oraz kilku fotograficznych wystaw indywidualnych; kurator ponad 20 wystaw fotograficznych i malarskich. W pracy twórczej stawia pytania o możliwości i uwarunkowania medium fotografii – równocześnie poszerzającej i ograniczającej proces poznawczy człowieka.

W działalności badawczej zajmuje się kulturą wizualną oraz wykorzystaniem mediów w antropologii. Autor książek „Aparaty i obrazy. W stronę kulturowej historii fotografii” oraz „Ocalać. Zofia Rydet a fotografia wernakularna” (wraz z Adamem Pisarkiem), współredaktor tomu „Patrzenie i widzenie w kontekstach kulturoznawczych”.

Artur Rychlicki – fotograf urodzony i mieszkający w Krakowie. Wychowywał się w rodzinie i środowisku współpracującym z Tadeuszem Kantorem oraz teatrem Cricot 2, co nie pozostało bez wpływu na jego postawę twórczą. Jego prace prezentowane były podczas indywidualnych wystaw m.in w Wielkiej Brytanii, Danii, Niemczech, Francji oraz w Polsce. Jest fotografem, który pracuje ostentacyjnie, wręcz prowokująco nieśpiesznie oraz z (dla niektórych przesadnym) namysłem podkreślającym emocjonalną stronę wypowiedzi artystycznej.

No i od 20 lat prowadzi w Katowicach warsztaty, których blog właśnie przeglądasz.

Poniżej archiwalna transmisja, jaka odbyła się na naszych profilach FB. Właściwa część zaczyna się od 3:07, zaś artyści i kurator są zamaskowani ze względu na zasady bezpieczeństwa związane z sytuacją koronawirusową.

książki o fotografii

Ocalać. Zofia Rydet a fotografia wernakularna

Skomentuj
Ocalac Zofia Rydet a fotografia wernakularna Jakub Dziewit Adam Pisarek - książka na stoliku

Ocalać. Zofia Rydet a fotografia wernakularna to tytuł książki wydanej właśnie nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego, której autorami są Jakub DziewitAdam Pisarek. Książkę polecamy szczególnie, bo po pierwsze jest pozycją bardzo wartościową, co wynika jasno z recenzji, i niewątpliwie potwierdzi się, kiedy będziesz ją czytać :) Po drugie polecamy ją również z tego powodu, że, jak być może wiesz, Jakub jest jedną z osób tworzących i prowadzących nasze warsztaty. Znając go już dwadzieścia lat ręczymy, że wykonał wraz z Adamem Pisarkiem solidną robotę.

O czym traktuje ta pozycja? Jest książką o fotografii w ruchu – powielanej, dystrybuowanej, oglądanej, przekazywanej z rąk do rąk i eksponowanej – oraz o związanej z fotografią pamięci indywidualnej i zbiorowej. Punktem wyjścia dla autorów były zdjęcia z archiwum Zofii Rydet zrobione na Podkarpaciu, ale interesowało ich przede wszystkim to, jak mają się one do miejscowych wzorców praktyk fotograficznych. Badania wskazały, że fotografia rodzinna pełni na badanym obszarze bardzo podobną funkcję do tej, o której mówiła artystka: ma ocalać od zapomnienia. Ocalanie to odnosi się jednak do różnych, dynamicznych procesów budowania wyobrażeń o świecie i przeszłości z wykorzystaniem medium fotograficznego. To właśnie owe procesy i wyobrażenia są przedmiotem niniejszej książki.

Pozwólcie, że tym, którzy nie znają Jakuba i Adama, przedstawimy obu autorów:

Jakub Dziewit – kulturoznawca o zacięciu antropologicznym, fotograf, animator kultury. Autor książki „Aparaty i obrazy. W stronę kulturowej historii fotografii” oraz photobooka „This is not Another Martin Parr Exhibition”. Wykładowca historii fotografii na warsztatach-fotograficznych.org. W pracy badawczej zajmuje się kulturową historią fotografii i antropologią wizualną.

Adam Pisarek – kulturoznawca, doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Instytucie Nauk o Kulturze Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Autor książki „Gościnność polska. O kulturowych konkretyzacjach idei”. W pracy badawczej zajmuje się historią antropologicznych teorii kultury oraz współczesną kulturą polską.

Wewnątrz wpisu znajdziesz fragmenty książki – kliknij „czytaj dalej”. 

W wersji papierowej kupicie ją w Waszych ulubionych księgarniach – polecamy te lokalne, takie jak na przykład katowicka Biksa. Zaś ebooka nabyć możecie na stronie Wydawnictwa Uniwersytetu Łódzkiego (po wpisaniu kodu eksiazka uzyskasz rabat w wysokości 40% – stan na 23.03.2020).

Czytaj dalej

organizacja

kwarantannę czas rozpocząć

Skomentuj
Warsztaty fotograficzne online - Katowice - kurs fotografii

Drodzy, mamy do czynienia z mocno nietypową sytuacją. Ze względów bezpieczeństwa, i zgodnie z zaleceniami formalnymi, nasze spotkania w „realu”, czyli w warsztatowej pracowni zostają zawieszone do odwołana. Żeby nie przerwać cyklu warsztatowego naszą działalność przenosimy do Internetu, mamy nadzieję, że będzie nam dane pojawiać się na Waszych ekranach co tydzień lub nawet częściej. Czy będzie to kurs fotografii online? No nie do końca, uznajmy, że tematy kursowo-podstawowe są już zrealizowane ;)

Całe szczęście doświadczenia zdobyte podczas transmisji naszych Dyskusji o Fotografii mają szanse zaprocentować.

spotkanie z fotografem

Spotkanie z Katarzyną Łatą

Skomentuj

Katarzyna Łata – Studium przypadku - spotkanie na warsztatach-fotograficznych.org

Drodzy, ze względu na zagrożenie spowodowane tzw. koronawirusem anonsowane tym wpisem spotkanie przekładamy. Czyli pisząc wprost nie spotkamy się w sobotę 14 marca! O nowym terminie spotkania poinformujemy, kiedy tylko uda nam się dograć wszystkie detale.

Wszystkich warsztatowiczów aktywnych (niezależnie od „rocznika”) i starożytnych, a także obywateli fotografią się interesujących, ale z warsztatami nie związanych, zapraszamy na spotkanie z Katarzyną Łatą. Będzie się ono opierało o ostatni z cykli autorki zatytułowany „Studium przypadku”, choć nie oznacza to jednak, że musicie się ograniczyć do rozmowy i pytań wyłącznie „Studium” dotyczących ;)

Kim jest Katarzyna Łata? W dużym skrócie przedstawiając postać Katarzyny można napisać, że jest artystką plastykiem, fotograficzką, kuratorką czterech Galerii Miasta Ogrodów w Katowicach. Bez wytchnienia zajmuje się promocją i edukacją w zakresie fotografii. Jest autorką kilkunastu wystaw indywidualnych, kilkudziesięciu zbiorowych oraz happeningów fotograficznych, redaktorką książek fotograficznych i koordynatorką projektów dokumentujących Śląsk. Była jurorem wielu konkursów fotograficznych i kuratorką ponad 300 wystaw. Jest również członkinią Związku Polskich Artystów Fotografików oraz Związku Polskich Artystów Plastyków.

Jak możecie wywnioskować z tego wprowadzenia zdecydowanie warto pojawić się w warsztatowej pracowni, aby posłuchać tego, co ma do powiedzenia o fotografii i swoim ostatnim cyklu „Studium przypadku”. Posłuchajcie dwugłosu opowiadającego o cyklu:

„Prace, które złożyły się na cykl prezentowanej wystawy Katarzyny Łaty „Studium przypadku” powstawały przez ostatnich kilka lat. Autorka kierowana potrzebą przyglądania się swoim przeżyciom poszukiwała najlepszej formy by to co radosne, czułe i bolesne zostało zapisane jak na kartkach pamiętnika, w tym wypadku, utrwaliło się w obrazie fotograficznym. Bardzo osobisty, niemal szufladowy zapis życia wewnętrznego, transfer rzeczywistości, który przez siebie przepuszczała, znalazł swój język zewnętrzny. Dziś dzieli się nim z nami.

Prezentowane w Galerii ZPAF obrazy fotograficzne wkraczają na szersze pole wizualne, niż te proponowane przez klasyczną fotografię. Forma pojedynczych prac oraz przestrzeń zbudowana z ponad 40 fotogramów i tekstów tworzą nową kompozycję wizualną – instalację przygotowaną specjalnie do przestrzeni krakowskiej galerii. Każdy obraz fotograficzny składa się z dwóch elementów, będących względem siebie w pewnym fizycznym dystansie: większego, czarno-białego zdjęcia i mniejszego znajdującego się w środku zdjęcia polaroidowego. Prezentowane obrazy, odmienne w estetyce, czasami realistyczne, niekiedy bardziej graficzne, zderzają się formalnie i nagle – wkraczając w przestrzeń psychiczną – wywołują napływ fali znaczeń. Może właśnie dlatego autorka odwołuje się w tytule do słowa studium, oznaczającego tu chwile zatrzymania, kontemplacji, odwołania się do refleksji i emocji. W ten sposób bierze w posiadanie naszą wrażliwość. Choć na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się tu być przypadkiem, to prace Katarzyny Łaty nie przypadkowo przypominają japońskie wiersze haiku.

Oznacza to, że czuły odbiorca z pewnością odnajdzie siebie w tym uniwersum.” — Kuratorka wystawy Danuta Węgiel

Katarzyna Łata – Studium przypadku - spotkanie na warsztatach-fotograficznych.org

„Fotografie Katarzyny Łaty są owocem pracy artystki z aparatem fotograficznym używanym jako narzędzie pamięci. Nie o kreację tu chodzi, ani o zapis dynamiki zdarzeń czy decydujących momentów. To ta niezwykła w swej prostocie funkcjonalność fotografii, która pozwala sprowadzać do dwuwymiaru i ocalać od zapomnienia to, co w naszym świecie uważamy za ważne. Co chcemy, aby mówiło, stało się stop-klatką strumienia czasu, w którym istniejemy. To dopracowany wizualnie i formalnie projekt, bardzo atrakcyjny pod względem doboru formy oprawy i ekspozycji, ale to nie ona stanowi jego największy walor.

Siłą tego rodzaju fotografii jest jej zdolność do głębokiej subiektywizacji przedstawionego. Poprzez wybór miejsc kluczowych dla pamięci autorki, poprzez celebrację procesu zapisu obrazu, następuje swoiste „wyniesienie” motywu ponad inne, kontemplacja tego, co było i już nie wróci, ale przecież jakoś trwa, póki ajesteśmy – autor i widz. „Studium przypadku” to studium jednostkowego przypadku trwania przestrzeni osobistej i jej rekwizytów, w takim a nie innym czasie, w takiej a nie innej przestrzeni, wśród takiej a nie innej scenografii. Przypadek? Jeśli tak do tego podejść, to bardzo szczególny, znaczący, usensowniony namysłem nad codziennością. Namysłem, którego narzędziem jest fotografia, rozumiana tutaj jako sztuka dobierania obrazów do tego, aby mówić o tym co ważne.” — Jolanta Rycerska

Tradycyjnie podrzucamy garść informacji organizacyjnych:

— Kiedy? sobota, 14.03.2020, godz. 16.00

— Gdzie? warsztatowa pracownia | Katowice, ul. Drzymały 9/6

Spotkanie jest otwarte, wszyscy są mile widziani!

Katarzyna Łata – Studium przypadku - spotkanie na warsztatach-fotograficznych.org

Wpis został zilustrowany fotografiami Katarzyny Łaty pochodzącymi z cyklu „Studium przypadku”.