wystawy fotograficzne

z wypowiedzi rozproszonych 2

Skomentuj

Wystawę oglądać można do 21 czerwca br. w oddziale Muzeum Historii Katowic, mieszczącym się przy ulicy Kopernika 11 w Katowicach.

…wszystko jest obrazem… Jean Baudrillard

Żyjąc wciąż – podoba nam to się czy nie – w czasach postmodernizmu, obowiązek cytowania zdań innych autorów wydaje się jasny. Zdanie Baudrillard’a jest oczywiście chwytliwe, ale również – jak to zazwyczaj z takimi zdaniami bywa – nieostre i wieloznaczne.

szczęśliwi

szczęśliwi 2

Fotografie z cyklu „Szczęśliwi”, fot. Anna Wach

Być może jest to truizm, znany od dawna, ale te nasze czasy to czasy, w których miarą wszechrzeczy, punktem odniesienia, wzorcem, jest Obraz. Bardzo często Obraz ten jest fotografią, coraz częściej też filmem. Filmem kręconym w układzie pionowym telefonem komórkowym.

Być może w tej naiwnej(?) wierze w Obraz tkwi nasze szaleńcze opętanie, by wykonywać jak największą ilość zdjęć. Ilość, która bardzo szybko staje się ilością nieprzebraną, a co za tym idzie zawartość tych Obrazów nieistotna i błaha. Liczyć zaczyna się sam fakt wykonania Obrazu, nie jego treść.

szczęśliwi 3

szczęśliwi 11Fotografie z cyklu „Szczęśliwi”, fot. Anna Wach.

Oczywiście zdjęcia te, te szaleńczo wykonywane Obrazy, mają jedną ważną cechę. Podobne muszą być do innych już wykonanych Obrazów. Tworzymy więc Obrazy na podobieństwo Obrazów. Źródło tych fotografii, tzw. „rzeczywistość”, przytłoczona nieprzebraną ilością jej kopii rzadko już kiedy przebija się do naszej świadomości. „W zasadzie istnieje już tylko obraz” – pozwolę sobie cytować dalej Baudrillarda.

turyści 1turyści 2Fotografie z cyklu „Turyści”, fot. Szymon Hantkiewicz.

Oczywiście ktoś może się oburzyć, i argumentować że przecież fotoreportaż czy, do niego podobne, zwykłe zdjęcie podróżnicze – takie nowoczesne powiedzenie światu „tu byłem” – polega na wgryzaniu się w tę właśnie rzeczywistość, na szukaniu prawdy otaczającego nas świata. Niestety obawiam się, że zdjęcie reportażowe wykonujemy na obraz i podobieństwo innego, już istniejącego, zaś zdjęcie podróżnicze też musi być podobne do innego, już gdzieś widzianego. Najpewniej widzianego w folderze reklamowym jakiegoś biura najwspanialszej podróży. Ten już gdzieś widziany Obraz jest dla nas odnośnikiem estetycznym, kreatywnym oraz – co gorsza – merytorycznym dla wykonywanego przez nas Obrazu. Staje się dla nas Prawdą.

turyści 3Fotografia z cyklu „Turyści”, fot. Szymon Hantkiewicz.

Co to mają powyżej napisane słowa do wystawy „Z wypowiedzi rozproszonych cz. 2”? Może tylko jedno. Mam nadzieję, że dla autorów tych prac to wciąż niezauważana i zamierająca rzeczywistość jest źródłem ich fotografii. Że ryzykując trudny, bo do znudzenia wytarty, język reportażu, łamiąc jego skostniałe reguły fotografują ciągle to co widzą, a nie to, co już gdzieś widzieli.

A gdzie dokładnie jest Kopernika 11 w Katowicach? Tu właśnie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Podziel się tym wpisemShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *