Zdjęcie główne - Barbara Woźniczka - finisaż - Matrioszka - warsztaty fotograficzne
wystawy fotograficzne

„matrioszka” – finisaż wystawy

Skomentuj

W imieniu autorki zapraszamy na finisaż wystawy „Matrioszka”, na której to oglądać ciągle jeszcze można fotografie przygotowane przez Barbarę Woźniczkę.

— Kiedy? Sobota | 16.11 | 18:00

— Gdzie? Klub Pauza | Stolarska 5/3 | Kraków

Co Basia pisze o swoich zdjęciach pokazywanych w ramach wystawy? Posłuchajmy:

„Ciągle próbujemy oswoić rzeczywistość, kreować swoją wizję świata jako przeciwstawną do świata zewnętrznego, który swoim chaosem często przytłacza i onieśmiela. Te nasze wykreowane wizje świata – prywatne przestrzenie, ukryte, a jednocześnie, paradoksalnie, będące na widoku – całkowicie odbiegają od świata rzeczywistego, chociaż są jego immanentną częścią.

Chodząc z kąta w kąt odkrywamy w nich coraz więcej i więcej urokliwych, tajemniczych zakamarków, zupełnie zatracając poczucie czasu; Nie słyszymy zgiełku ulicy, jazgotu robót drogowych, czy rozmów taksówkarzy. Poprzez ład, jednolitość kolorystyczną, wręcz filmowy klimat, miejsca te sprawiają, że odnajdujemy momentalne wyciszenie, wyczuwamy całkowitą zmianę nastroju.

Te niepozorne budynki, niczym matrioszki, kryją w sobie różne światy – podobne, ale inne. Zastanówmy się, ile z nich jest jeszcze nieodkrytych? Może wystarczy poszukać ich chwilkę dłużej, pozwolić danemu miejscu odsłonić przed nami swoją kolejną twarz, ukrytą za delikatną woalką.”

Fotografie prezentowane na wystawie zostały wykonane w lipcu 2019 roku w Mołdawii i Naddniestrzu. Ich autorka, Barbara Woźniczka, jest fotografką z Zabrza, studentką PWSFTViT w Łodzi, a także wieloletnią uczestniczką naszych warsztatów.

Kuratorem wystawy jest Artur Rychlicki, krakowski fotograf i filozof, a także prowadzący warsztaty-fotograficzne.org.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Autor:

Adam urodził się jakiś czas temu w pierwszej połowie roku. Właściciel kota rasy Maine Coon, któremu wydaje się że jest człowiekiem i nakrycia głowy w postaci czarniutkiego cylindra. Sympatyk i jeden z kilku punktów oparcia anonsowanych tu warsztatów fotograficznych od samego początku ich istnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *