Faq

Faq, czyli pytania najistotniejsze i odpowiedzi na nie :)

1. Dlaczego “warsztaty” a nie po prostu kurs fotografii?

Jest to podstawowe rozróżnienie, które wpływa na to jak warsztaty wyglądają. “Kurs fotografii” jest czymś zamkniętym, przypomina szkołę, gdzie nauczyciela interesuje przerobienie pewnej partii materiału w określonym czasie. Tymczasem “warsztaty” zakładają podejście indywidualne, naukę w takim tempie, jakie dla danej osoby jest najlepsze (czyli czasami szybsze a czasami wolniejsze od “standardu”) a także – wspólną pracę nad danymi tematami. Przede wszystkim – jest to różnica w podejściu do konkretnej osoby. U nas nie ma dzwonków, ocen, sprawdzania obecności itd… Im więcej wysiłku ktoś będzie chciał poświęcić swemu rozwojowi, tym więcej z pracy na warsztatach będzie miał profitów.

2. Jak długo trwają warsztaty?

Podstawowy cykl warsztatowy trwa 9 miesięcy: od początku października do końca czerwca. W ciągu tego okresu staramy się przekazać warsztatowiczom wiedzę i umiejętności niezbędne do podjęcia się większości mniej i bardziej wymagających tematów fotograficznych. Ciężko jest nam wyobrazić sobie jak można obiecać komuś, że “nauczy się fotografować” w parę dni.

3. Kiedy odbywają się warsztaty?

Terminy spotkań ustalane są zawsze na spotkaniu organizacyjnym, którego termin jest wcześniej podany na stronie www. Zwyczajowo “dni warsztatowe” to czwartek, piątek oraz sobota – w każdy z tych dni odbywają się zajęcia przynajmniej jednej grupy do wyboru. W każdym tygodniu warsztaty trwają min. 3-4 godziny zegarowe (w czwartki i piątki wieczorem, w soboty w okolicach południa). Ale to tylko zwyczajowo – nic nie stoi na przeszkodzie to zmienić.

4. Jaki jest koszt uczestnictwa?

Koszt uczestnictwa to 280 zł miesięcznie lub 2350 zł za 9 miesięcy z góry.

5. Czy są jakieś ograniczenia wiekowe?

Z racji tematów poruszanych na warsztatach chcielibyśmy, żeby na warsztaty przychodziły osoby w miarę świadome otaczającej je rzeczywistości dlatego jako dolną granicę wiekową przyjęliśmy 15 lat (zdarzały się też osoby 14-letnie); górnej granicy wiekowej nie ma. Najmłodszy warsztatowicz w historii miał lat 14, najstarszy około 60. Chyba.

6. Jak wyglądają warsztaty?

A więc w skrócie: Warsztaty podzielone są na dwie fazy:

a) przez mniej więcej pierwsze dwa-trzy miesiące warsztaty odbywają się w “dużych” grupach; każde spotkanie warsztatowe składa się z 4 części:

  • “jak trzymać aparat”, czyli część teoretyczno-techniczna (budowa aparatu, obiektywu, cyfrowe i analogowe materiały światłoczułe, rodzaje światła i jego pomiar, czas, głębia ostrości i duużo innych);
  • “kurde, ale o co w tym wszystkim chodzi”, czyli część estetyczno-historyczna (historia fotografii, konkretne estetyki fotograficzne, prawda i piękno w fotografii oraz dużo innych tematów o wiele ważniejszych niż rodzaje pokręteł z części pierwszej);
  • “hurra! zrobimy zdjęcie!”, czyli część praktyczna (wykorzystanie wiedzy zdobytej w części technicznej, omówienie konkretnych sytuacji fotograficznych, zasady kompozycji, itd.);
  • “dobry i zły policjant”, czyli część konsultacyjna (omówienie zdjęć warsztatowiczów);

b) po przerobieniu zakresu teoretycznego dzielimy się na małe grupy (ok. 4-6 osobowe, dwóch prowadzących naraz czyli mamy sytuację zajęć indywidualnych) i zaczynamy już normalną pracę warsztatową – w studiu, przy komputerze, w ciemni, itd.

7. Jeździcie na jakieś plenery?

Jak najbardziej tak. Oczywiście wyjazdy plenerowe są nieobowiązkowe i niestety płatne dodatkowo… Za to jest ich na tyle dużo, że każdy znajdzie coś dla siebie. Wyodrębnić tu możemy 3 rodzaje plenerów:

  • raz na miesiąc udajemy się na jednodniowy plener w jakieś pobliskie mniej lub bardziej ładne miejsce i staramy się robić mniej lub bardziej ładne zdjęcia narzekając równocześnie na jakość lokalnych ośrodków kawowych (w ramach takich wyjazdów byliśmy m.in. w Cieszynie, Pszczynie, Mosznej, Ostrawie, Opawie, Radkowie, Złotym Stoku, na Górze Świętej Anny, itd.)
  • co 2-3 miesiące wybieramy się na 4-6 dniowy plener. W ramach takich wyjazdów byliśmy już np. w Pradze (kawiarnie traktują nas jak swojaków), we Lwowie (wiemy gdzie o 4 nad ranem kupić pierogi), na Litwie (kawiarnie poszukiwane, raz poznaliśmy tam rosyjskich drwali) czy też w Berlinie (co się człowiek potknie to znajduje kolejną galerię…). O Paryżu, Lizbonie, Kijowie już może nie będziemy wspominać.
  • raz na rok staramy się wybrać na “plener długi”, zazwyczaj 10 dniowy, “w dalsze strony”. Pierwszy taki plener mieliśmy w Maroku (trzydniowe poszukiwania pustyni skończyły się znalezieniem Atlasu), potem padło na Barcelonę (tematy fotograficzne to: Miro [malarz], Picasso [malarz], Gaudi [architekt], Chorizo [kiełbasa] i taka dziwna fontanna). Od jakiegoś czasu do kalendarza warsztatowego zawitała Gruzja, Armenia oraz Azerbejdżan.
  • specjalne – np. Czarnobyl z Prypecią włącznie. W planach cmentarzysko statków w Mauretanii oraz Aralsk.

8. Dlaczego nie jeździcie na plenery do Krakowa?

Bo nie.

9. Jaki jest program warsztatów?

To chyba najtrudniejsze pytanie z możliwych (no dobra, poza pytaniami “Skąd się bierze woda sodowa?” i “Jaki jest twój ulubiony kolor?”). Staramy się, żeby warsztaty były jak najbardziej indywidualne, a co za tym idzie – program się zmienia. Jego założenia zawsze przedstawiamy na spotkaniu organizacyjnym. Tutaj możemy w skrócie napisać dwie rzeczy:

  • staramy się przygotować fotografów jak najbardziej kompetentnie do szerokiego rozumienia fotografii – tak, by warsztatowicz-absolwent żadnego tematu fotograficznego się nie bał (przynajmniej panicznie) a do niektórych nawet podchodził z radością;
  • od części “jak trzymać aparat” o wiele ważniejsza jest dla nas część “kurde. Ale zastanówmy się nad tym o co w tym wszystkim chodzi” – sposób myślenia o fotografii, o sobie samym i świecie nas otaczającym jest o wiele ważniejszy niż to jaki za co odpowiada… Najważniejsze jest dla nas to, co kryje się za zdjęciem a nie jego “płaska” powierzchnia.

10. Co to są warsztaty dogeniuszające?

Warsztaty dogeniuszające to nasza propozycja dla osób, które chcą “jeszcze więcej”, i które w myśleniu o świecie nie chcą się ograniczać tylko do fotografii. Są to dodatkowe (oczywiście bezpłatne) warsztaty, na których rozmawiamy o tym co jest w kulturze współczesnej dla nas najważniejsze. W ramach tych warsztatów oglądamy filmy i spektakle teatralne oraz czytamy teksty artystów i odbiorców sztuki. Więcej informacji na ten temat będziemy podawać osobom zainteresowanym.

11. Interesuję się fotografią cyfrową/analogową – czy warsztaty są dla mnie?

Na to pytanie są dwie odpowiedzi: krótsza i dłuższa. Krotsza odpowiedź to: TAK. Dłuższa odpowiedź to: indywidualne podejście do warsztatowicza oznacza, że osoby “cyfrowe” zostaną zmuszone udać się do ciemni tylko raz – jak im się spodoba to zostaną.. jak nie, to nie; tak samo osoby “analogowe” – posadzimy je raz przed komputerem (chociaż istnieje spora szansa, że już kiedyś komputer widzieli).

12. Czemu jako nazwy używacie adresu strony?

Dawno, dawno temu powstała oficjalna nazwa warsztatów: “Autorskie Warsztaty Fotograficzne”. Nazwa wprawdzie piękna, ale przydługa.. a jej skrót to AWF – co chyba tłumaczy dlaczego tej nazwy nie używamy. A „warsztaty-fotograficzne.org” stały się w pewnym momencie nazwą na tyle rozpoznawalną, że przestaliśmy poszukiwać innej.

13. Kim Wy w ogóle jesteście?

Oficjalna odpowiedź na to pytanie to: warsztaty-fotograficzne.org jako ciągle jeszcze nieformalna grupa twórcza działają od ponad dekady. W odróżnieniu od całej masy takich czy innych kursów fotografii celem warsztatów (oprócz klasycznie pojętej nauki o technicznej stronie tego „medium”), są przede wszystkim próby poszerzenia języka, którym dysponuje fotografia (zarówno estetycznego, jak i artystycznego) oraz nieśmiałe próby znalezienia w skostniałym, technokratycznym, stechnicyzowanym świecie małych przebłysków umierającego powoli humanizmu. Ujmując rzecz górnolotnie i patetycznie – są to próby nauki jak filozofować przy pomocy aparatu fotograficznego. Prowadzący warsztaty (tzw. Panowie Od Fotografii) to Artur Rychlicki współpracujący z Jakubem Dziewitem (do 2011 r.) oraz z Adamem Mikoszem.

14. Czyli pytania najważniejsze

Kim są Klusek i Margerita? Jaki wpływ na rozwój fotografii miał rower? Jak kształtował historię fotografii Roman Dmowski? Jakie kłopoty z fotografowaniem zegarków miał Jewgienij Chałdej? Czy Joe Rosenhtal był producentem porcelany? Czy fotografię warto oglądać z dwóch stron? Jaki wpływ na rozwój fotografii miało oddzielenie się Wysp Brytyjskich od kontynentu? Odpowiedzi na te i inne pytania poznacie na warsztatach :)